Detekcja pożarowa i czujki zasysające – wszystko co musisz wiedzieć

Główny Urząd Statystyczny podał, że w 2020 roku polscy strażacy wyjeżdżali do prawie 600 tysięcy zgłoszeń, w tym do około 130 tysięcy pożarów, w których zginęło około 500 osób. Statystyki te są dużo wyższe, niż np. w 2016 roku, kiedy to liczba interwencji była o ponad 100 tysięcy niższa. Poczucie bezpieczeństwa i konieczność reagowania na te niechlubne statystyki przyczyniła się do powstania nowych rozwiązań i systemów. Te ostatnie dotyczą także tzw. detekcji pożarowej, która jest kluczowa w kontekście szybkiego, skutecznego i efektywnego działania.

Czym jest detekcja pożarowa?

Mówiąc o detekcji pożarowej mamy na myśli wszelkie działania, użyty sprzęt i systemy, których celem jest szybkie wykrywanie pożaru w danym lokalu. Ich głównym celem jest jak wykrywanie zagrożenia, dzięki czemu zmniejszone jest ryzyko powstawania szkód czy uszczerbku na zdrowiu.

Detekcja najczęściej działa w trzech parametrach pożarowych, którymi jest odpowiednio: dym, ciepło i widmo światła. Docelowo więc systemy mają za zadanie uwzględniać te parametry, wspierając tym samym całą, ogólnie rozumianą ochronę przeciwpożarową. 

Rodzaje detektorów 

Oczywiście mówiąc o detektorach, warto je wyszczególnić i podzielić w zasadny sposób. Tak oto istnieją:

  • detektory dymu – w których najpopularniejsze są tzw. czujniki optyczne i jonizacyjne. W tych pierwszych wykorzystuje się źródło światła. Ten drugi zaś jest nieco bardziej czułym systemem, który działa w pierwszej fazie pożaru (jeśli dym jest zbyt niewielki dla poprawnego działania czujek optycznych). 
  • detektory płomienia – wykrywają promieniowanie (ultrafioletowe lub podczerwone), które powstaje na skutek płomienia. Te najbardziej zaawansowane i czule są w stanie zareagować już w 3-4 milisekundy od wykrycia nieprawidłowości.
  • detektory temperatury – reagują na wzrost temperatury w pomieszczeniu. Obecnie na rynku znajdziemy detektory, które możemy ustawić w dwojaki sposób: 1) aby reagowały, gdy zostanie przekroczona temperatura graniczna, 2) aby uruchamiały się, gdy nastąpi gwałtowny, szybki przyrost stopni. 
  • czujniki wielokryteriowe – jak sama nazwa wskazuje – wyposażone są w kilka mechanizmów, dzięki którym możliwe jest uruchomienie szybkiego alarmu, niezależnie od rodzaju i źródła pożaru. W nowoczesnych i świadomych zabudowach jest to jedna z popularniejszych metod ochrony domostwa.

Czujki zasysające 

Na szczególne wyróżnienie wśród dostępnych systemów, zasługują tzw. systemy zasysające. To je coraz częściej uwzględniają projektanci, który realizują nowe projekty budowlane.

Systemy tego typu znajdziemy więc w szybach windowych, podłogach technicznych, w przestrzeni między stopowej i kompleksach o charakterze np. sportowym. 

Ich największą, bezapelacyjną zaletą, jest wczesne i sprawne wykrywanie zagrożenia, a także łatwa instalacja i późniejsze serwisowanie. Szeroki wybór czujek i akcesoriów, niezbędnych ro rozbudowy tych systemów znajdziesz w ofercie D+H. Tu tam znajdziesz zaawansowaną technicznie czujkę zasysającą, nazywaną Cirrus HYBRID. 

 

Komora mgłowa

W kontekście czujek zasysających warto wspomnieć o tzw. komorze mgłowej, której działanie bazuje na próbkowaniu powietrza, za pomocą wkładu zasysającego i umiejętności tworzenia pomiarów ilości cząsteczek na cm3. 

Jeśli wilgotność sięgnie około 100% – próbka jest wysyłana do komory mgłowej, gdzie w wyniku szybkiego wzrostu próżni – woda skrapla się na cząstkach spalania. Tworzenie wielu cząstek przyczynia się do powstania mgły, która jest wykrywana przez system pomiarowy komory, co w oczywisty sposób owocuje w jedną z najszybszych i najefektywniejszych metod wykrywania pożarów. Cały, poprawnie zaprogramowany system, uruchamia w ten sposób alarm, co umożliwia szybką akcję specjalistów. 

 Więcej informacji o rozwiązaniach i systemach sygnalizacji pożarowej można znaleźć na stronie D+H Polska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *