Jak zadbać o trawnik na wiosnę?

Wiosna w ogrodzie to bardzo pracowity czas. Czynności związane z pielęgnacją trawnika stanowią jeden z ważniejszych elementów harmonogramu działań każdego działkowca. Pracochłonne jest już samo koszenie, a wcale nie stanowi ono ani pierwszej, ani najważniejszej czynności, którą należy podjąć. Trawnik po zimie prezentuje się z reguły nieszczególnie. Aby przywrócić mu świetność, trzeba działać etapami.

1. Pierwsze koszenie trawnika na wiosnę

2. Wiosenna pielęgnacja trawnika: wertykulacja

3. Odsiewanie trawy na wiosnę

4. Wiosenna pielęgnacja trawnika: nawożenie

Do pierwszych zabiegów pielęgnacyjnych przystąpić można już na przełomie marca i kwietnia. Eksperci sugerują odczekać, aż minie ryzyko przymrozków poniżej -5 stopni. W zależności od regionu Polski może to być różnica kilku tygodni. Na południowym zachodzie wegetacja rusza najwcześniej, około 20-25 marca, zaś w regionach górskich i na Suwalszczyźnie będzie to połowa kwietnia.

Pierwsze koszenie trawnika na wiosnę

Jeśli jesienią trawa nie została nisko skoszona, należy zrobić to wiosną, zaraz po uprzątnięciu terenu z liści, gałązek oraz pozostałości po poprzednim sezonie. Może się zdarzyć, że zastaniemy pożółkłe, martwe, a nawet pokryte pleśnią śniegową źdźbła. Jeśli są one wyższe niż 8 cm, koszenie najlepiej jest rozłożyć na dwa etapy. W pierwszym pożądana wysokość to 5,5 – 6 cm, a w drugim docelowe 3,5 cm. Na tym etapie wszystkie ścinki trafić powinny do kosza kosiarki lub zostać później pozbierane. Prawidłowo wykonane pierwsze wiosenne koszenie sprawi, że trawa w naturalny sposób zagęści się. Dzięki temu łatwiej będzie później uzyskać zwartą i równą strukturę.

Wiosenna pielęgnacja trawnika: wertykulacja

Wertykulacja to jeden z najważniejszych zabiegów w całym procesie wiosennej pielęgnacji trawnika. Kluczem do sukcesu jest wykonanie jej zanim trawa rozpocznie swój wzrost. Działanie polega na pionowym nacięciu darni na głębokość kilku – kilkunastu centymetrów w celu usunięcia martwych źdźbeł oraz mchu. Takie pozostałości utrudniają przenikanie wody oraz nawozów do korzeni, co z kolei skutkuje osłabionym wzrostem i słabszą kondycją noworosnącej trawy. Usunięcie śladów poprzedniego sezonu tworzy natomiast nową przestrzeń na rozrost.

Jak prawidłowo przeprowadzić wertykulację? Przy małych trawnikach wystarczy użyć ostrych grabi lub ręcznego wertykulatora. Przy dużych powierzchniach poleca się skorzystanie z wertykulatora elektrycznego lub spalinowego. Sprawdź ofertę akcesoriów do pielęgnacji trawnika w sklepie https://www.castorama.pl/. Po wykonaniu nacięć – najlepiej etapami: pasmo po paśmie – należy dokładnie wygrabić teren, usuwając pożółkłe źdźbła. Jeśli w trawie znajduje się mech, specjaliści sugerują wertykulację także w poprzek. Nie powinna wzbudzać niepokoju sytuacja, gdy resztek jest bardzo dużo, a trawnik w pierwszej chwili wygląda gorzej. Wertykulacja niweluje zadarnienie powierzchni nawet o 80%. Stopniowo będzie można zaobserwować regenerację oraz zagęszczanie trawnika.

Odsiewanie trawy na wiosnę

Gdy temperatura wzrasta, a gleba ma odpowiednią wilgotność, przychodzi czas na nasiona. W przypadku miejsc lekko przerzedzonych wystarczy zrobić dosiewkę. Można wykorzystać do tego celu specjalną mieszankę do trawników przeznaczoną do regeneracji. W jej składzie znaleźć można szybkowschodzący rajgras angielski, nazywany także życicą trwałą. Taka mieszanka wskazana jest zwłaszcza, jeśli podczas wertykulacji usunęliśmy sporo starej darni.

Tam, gdzie trawa będzie dosiewana, konieczne jest wzruszenie i wyrównanie ziemi. Na metr kwadratowy powierzchni przeznaczyć należy 30-35 gramów nasion, a w pozostałej części trawnika około 20 gramów, aby zapewnić mu jednolity kolor. Jeśli po zimie na trawniku pojawiły się nierówności, powinny one zostać wypełnione mieszanką piasku, ziemi i torfu (w proporcji 2:1:1) z nasionami (30 gramów na 1 kilogram gleby). Przy sprzyjającej pogodzie w ciągu tygodnia powinny być widoczne pierwsze efekty.

Wiosenna pielęgnacja trawnika: nawożenie

Aby pobudzić wzrost roślin i wspierać pozimową regenerację, trawnik należy także nawozić. Pierwsze tygodnie to idealny moment na użycie nawozów wieloskładnikowych bogatych w azot, które pozwalają osiągnąć bardzo szybki efekt zazielenienia i wzmocnienia. Ważne jest jednak, aby nie podejmować takiego działania, póki nie minie ryzyko przymrozków. Bujna trawa jest podatna na szkody wywołane niską temperaturą, nie nadaje się więc do wczesnego stosowania oraz do jesiennego nawożenia trawnika. Alternatywą dla nawozu wiosennego jest zresztą ten jesienny, szczególnie bogaty w fosfor. Działa on co prawda wolniej, ale trawa jest mocniejsza i bardziej odporna na suszę.

Nawóz najlepiej jest rozsiać za pomocą specjalnego siewnika, ułatwiającego równomierne rozprowadzenie preparatu. Znacznie ułatwimy sobie pracę, rozkładając ją na dwa etapy i rozsiewając nawóz idąc najpierw wzdłuż, a później w poprzek trawnika. Następnie teren należy podlać. Kiedy trawa sięgać będzie 8 cm, można ją skosić: najpierw do poziomu 4-5 cm, a potem do docelowych 3 cm.

 
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *